Kiedy pierwszy raz wjechałam w dolinę Ardy koło Madżarowa, poczułam ekscytację tym terenem. Rzeka wijąca się w postaci malowniczych meandrów przecina struktury dawnego kompleksu wulkanicznego, tworząc potężne pionowe urwiska, skalne ściany, z których niektóre wyglądają jak poszarpane zęby. Cały krajobraz ma dziki, wręcz surowy i monumentalny charakter. Wiedziałam wtedy, że będę chciała tutaj wrócić i…