Plaże Sardynii są dla mnie jednymi z najpiękniejszych plaż w Europie, a myślę, że nawet na świecie. Nie trzeba lecieć na drugi koniec świata, żeby chodzić po drobnym, jasnym piasku i kąpać się w niezwykle przejrzystych, szmaragdowo-turkusowych wodach. Z Polski przez cały rok dolecimy linią Ryanair z Krakowa do stolicy Sardynii Cagliari, natomiast w miesiącach letnich z Katowic do Alghero, a z Krakowa do Olbii. Część kontynentalna Włoch i Sycylia są bardzo dobrze skomunikowane transportem kolejowym i autobusami. Na Sardynii owszem, funkcjonuje dobrze rozwinięta sieć kolejowa, łącząca największe miasta na wyspie, ale tylko wynajęty samochód zapewni pełną swobodę dotarcia do wielu urokliwych , dzikich zatoczek lub górskich wiosek, gdzie komunikacja publiczna nie dociera. Nie trzeba się zastanawiać którą część Sardynii wybrać, bo wszędzie znajdziemy plaże perełki. Gdybym miała jednym zdaniem opisać tą wyspę to brzmiałoby ono ,, Sardynia wyspa pięknych plaż, nuragów, murali i pysznego jedzenia”.
Sardynia jest jedną z pięciu oficjalnych niebieskich stref ( Blue Zones) na świecie – miejsc, gdzie występuje największe zagęszczenie stulatków cieszących się doskonałym zdrowiem. Ten obszar długowieczności skupia się w górzystym regionie Ogliastra. Do sekretów mających wpływ na długość życia możemy zaliczyć naturalny ruch wpisany w codzienność, silne więzy rodzinne, humor połączony z dystansem do życia, oraz dieta oparta na ziemi. W ich jadłospisie znajdziemy chleb carasau, kozi i owczy nabiał, warzywa i szklaneczkę czerwonego wina Cannonau do posiłku.
Cala Luna
Cala Luna jest jedną z najpiękniejszych plaż, słynie z jasnego piasku i turkusowej wody. Znajduje się na wschodnim wybrzeżu wyspy w Zatoce Orosei. Niestety samochodem nie podjedziemy w jej pobliże. Do wyboru mamy taksówki wodne np. z portu w Cala Gonone albo spacery, na których początek można wybrać Cala Gonone lub Baunei. Do pokonania jest kilka kilometrów i trzeba mieć dobre obuwie. Widoki są niesamowite, ale trzeba patrzeć pod nogi i bardzo uważać, ze względu na dużą ilość skał. Przejście w jedną stronę z Cala Gonone zajmuje ponad 2 godziny, ale ze względu na skalisty teren jest bardziej męczące niż spacery zwykłymi ścieżkami. Bonusem są pobliskie jaskinie w których można schronić się przed słońcem.


Spiaggia di Capo Coda Cavallo
Capo Coda Cavallo to malowniczy półwysep na północno-wschodnim wybrzeżu wyspy. Znajduje się na południowy-wschód od Olbii i mniejszego Porto San Paolo. Od południowej strony półwysep ma postać skalistą, gdzie trzeba bardzo uważać w trakcie spacerów, natomiast od północy piaszczysta plaża Spiaggia di Capo Coda Cavallo oferuje spektakularne widoki na wyspy Tavolara i Molara.




Spiaggia di San Giovanni
Spiaggia di San Giovanni znajduje się na wschodzie wioski San Giovanni, która należy do miasteczka Posada. Możemy z niej podziwiać Torre di San Giovanni – potężną, XVI-wieczną aragońską wieżę z piaskowca.

Spiaggia di Su Tiriarzu
Spiaggia di Su Tiriarzu – piaszczysta plaża na wschód od miasteczka Posada, nad którym górują ruiny Castello della Fava z XIII wieku.



Cala Gonone
Spiaggia di Sos Dorroles i Spiaggia di Palmasera znajdują się we wschodniej części urokliwego miasteczka Cala Gonone, leżącego nad zatoką Golfo Orosei, które jest bardzo dobrym punktem wypadowym do zwiedzania najwyższych gór Sardynii Gennargentu. Organizowane są tutaj jednodniowe rejsy po Zatoce Orosei lub dłuższe dookoła Sardynii. Zimą większość lokali gastronomicznych jest zamknięta, latem główny deptak spacerowy Lunghomare zmienia się w miejsce tętniące życiem.


Spiaggia Osalla di Orosei
Spiaggia Osalla di Orosei – znajduje się na południe od miasta Orosei. To długa plaża z piaszczystym dnem, do której trzeba przejść przez mostek nad kanałem w otoczeniu sosnowego lasu. Na wzgórzu widać sylwetkę nuragu o nazwie Nuraghe Gulunie o Osalla. Spacer z plaży do niego zajmuje kolo 20 minut.




Spiaggia La Cinta
Spiaggia La Cinta w San Teodoro znajduje się w północno-wschodniej części Sardynii. Znana jest z długiego pasa białego piasku i płytkich, turkusowych wód.



Uwielbiam spacery po pustych plażach, podjęłam więc ryzyko podróży w miesiącach zimowych. Temperatura w dzień oscylowała miedzy 14o C a 18o C , idealnie na podładowanie wewnętrznych baterii. Jednak wybierając się zimą w region Morza Śródziemnego trzeba pamiętać, że może być bardzo deszczowo i chłodno. Ale plaże wtedy są najpiękniejsze. Odzyskują swój dziki, naturalny charakter. Woda zachowuje krystaliczną przezroczystość oraz odcienie turkusu i szmaragdu.